Czy wiesz, że ponad 70% kobiet ma wyższą masę ciała rok po porodzie niż przed ciążą?
Twoje ciało po porodzie działa inaczej: brak snu, stres i hormony wpływają na metabolizm.
Macierzyństwo mogłoby być niezmiernie pięknym czasem…
gdyby wcześniej ktoś powiedział Ci, że to oznacza życie na resztkach snu, energii i czasu dla siebie…
Zobacz co odkryłam,
to pozwoli Ci wrócić do formy bez katowania się dietami i ciągłego zaczynania od nowa!
Resetu, który pomaga zrozumieć, dlaczego Twoje ciało nie reaguje już jak kiedyś.
Resetu, który pomoże Ci odzyskać energię na co dzień.
Ty potrzebujesz programu, który naprawdę da się wdrożyć w prawdziwym życiu.
Ale trzeba wreszcie przestać zaczynać od presji, karania siebie i dokładania kolejnych zakazów.
Potrzebujesz odpowiedniego punktu startu, który wreszcie bierze pod uwagę prawdziwe życie mamy.
Nie kolejnego planu, który wytrzymasz 3 dni. Nie kolejnych zakazów.Nie kolejnego powodu, żeby czuć się ze sobą źle.
Jesteś w tym błędnym kole od lat! I wiesz co?
Budzisz się rano już zmęczona.
Patrzysz w lustro i jesteś rozczarowana tym co widzisz.
Wieczorem podjadasz w poczuciu winy, że znowu zawaliłaś dzień.
i kolejnymi latami życia w ciele, które nie chce współpracować.
Bo prawdziwy koszt nie polega tylko na tym, ile pieniędzy wydasz na nieskuteczne próby.
tylko po to, żeby znów zapłacić za to:
swoim czasem,
swoją energią,
swoim spokojem,
swoim nastrojem,
liczyć kalorie,
testować kolejne diety,
rezygnować z posiłków na rzecz deficytu kalorycznego,
dokładać kolejne treningi
sprawdzać kolejne porady z internetu, kolejne „genialne” rozwiązania…
I nie zareaguje na presję i restrykcje tak jak obiecują internetowe hasła.
Zrozum, że żeby zacząć skutecznie się odchudzać to musisz zbudować solidny fundament.
Bo jeśli nie masz dobrze ustawionego pierwszego kroku.
Jeśli nie wracasz najpierw do podstaw.
Jeśli Twój organizm od lat funkcjonuje w trybie przetrwania.
To każda kolejna dieta, każdy kolejny trening i każda kolejna próba „ogarnięcia się” będzie tylko kolejną łatką przyklejoną na pękający fundament.
To brzmi logicznie, a mimo to większość kobiet przez lata nie zmienia swojego planu.
Chociaż w tym samym czasie mogłyby całkowicie odmienić swoje ciało.
TO NIEPRAWDA!
Więc najgorsze przy stosowaniu tych głupich zasad dietetycznych i zajeżdżaniu się treningami jest tylko jedno:
Kolejna “dieta cud” i “trening mistrzów” nie są Twoim ratunkiem.
To jest kolejna kara.
Bo Twój problem nie leży w tym, że się nie starasz.
Że jesteś za słaba. Za mało zdyscyplinowana. Za mało konsekwentna.
Masz za to:
chaos,
zmęczenie,
napięcie,
rozsypany rytm dnia,
i ciało, które nie reaguje tak jak kiedyś.
Tylko że to rada dobra dla kogoś, kto funkcjonuje “normalnie”.
Nie dla kobiety, która od dawna jedzie na rezerwach.
Bo żeby „po prostu mniej jeść”, trzeba jeszcze mieć siłę psychicznie to udźwignąć.
Trzeba mieć przestrzeń.
Trzeba mieć energię.
Trzeba mieć spokój.
Co dokładnie zrobić, żeby w końcu poczuć, że ruszasz z miejsca
Jak wejść w ten proces bez presji, bez perfekcjonizmu i bez kolejnego zaczynania „od poniedziałku”
Co robić każdego dnia, żeby Twoje ciało stopniowo zaczęło z Tobą współpracować
Jak odzyskać więcej lekkości i spokoju bez dokładania sobie kolejnych restrykcji
Które małe działania naprawdę warto powtarzać, bo to one budują największą zmianę
Jak nie wypaść z rytmu po 2–3 dniach, kiedy pojawia się zmęczenie, chaos albo gorszy moment
Prosta checklista, która zdejmie z Ciebie myślenie „co mam dziś robić”
Gotowy plan startowy, dzięki któremu przestajesz zgadywać i po prostu zaczynasz
Dlaczego pierwsza połowa dnia często decyduje o tym, czy wieczorem będziesz spokojna… czy znowu skończysz sfrustrowana przy lodówce
Prawda o „zdrowym jedzeniu”, której nikt Ci nie mówi
Jak uprościć dzień tak, żeby wspierał redukcję, dobre samopoczucie i siłę do działania
Na czym skupić się najpierw, żeby nie tracić energii na rzeczy, które teraz nie dają największej zmiany
Dlaczego to o której jesz ma znaczenie jeżeli chcesz schudnąć
Nowe spojrzenie na grupy produktów spożywczych, które otworzy Ci oczy
Czym naprawdę jest aktywność fizyczna i dlaczego jest tak istotna dla zdrowia
Dlaczego jako młoda mama możesz robić „wszystko dobrze”… a i tak wyglądać i czuć się, jakby Twoje ciało całkowicie przestało z Tobą współpracować
Dlaczego wiele kobiet 35+ rano czuje się zmęczone i co zrobić w pierwszych minutach poranka, żeby nie wchodzić od razu w tryb przetrwania
Prawdziwy powód, dla którego dieta i ćwiczenia przestają działać u przeciążonej mamy i to nie ma nic wspólnego z „brakiem silnej woli”
„Zdrowy” poranny nawyk, który może uruchamiać głód, rozdrażnienie i wieczorne podjadanie a większość kobiet robi go codziennie bez zastanowienia
Dlaczego część „fit” śniadań działa na kobiece ciało po 35. niemal jak deser i co wybrać zamiast nich, żeby nie nakręcać głodu od rana
Wieczorny błąd, który potrafi sabotować sen, regenerację i poranne samopoczucie bardziej niż stres
Jak ograniczyć uczucie ciężkości, opuchnięcia i „nadętego brzucha” bez restrykcyjnych diet, detoksów i kolejnego zaczynania od zera
Dlaczego większość kobiet nie potrzebuje kolejnej diety… tylko prostego systemu, który da się wdrożyć nawet przy pracy, dzieciach i normalnym życiu
Dlaczego kiedyś wystarczało mniej jeść i więcej się ruszać, a dziś ten sam schemat już nie działa
Dlaczego pierwsza połowa dnia często decyduje o tym, czy wieczorem będziesz spokojna… czy znowu skończysz sfrustrowana przy lodówce
Dlaczego ciało nie potrzebuje większej presji… tylko kilku właściwych sygnałów, które powiedzą mu wreszcie: „już nie musisz walczyć”
Mało znany związek między stresem, podjadaniem i tym, że wieczorem znowu kończysz przy lodówce, choć rano obiecałaś sobie, że „dziś będzie inaczej”
Co tak naprawdę oznacza, że ciało jest „przeciążone” i dlaczego zrozumienie tego daje większą ulgę niż kolejna dieta rozpisana na 1200 kalorii.
Test, który pomoże Ci sprawdzić, czy jesteś w balansie czy też nie
Wiele kobiet nie przegrywa z jedzeniem.
Nie przegrywa też z treningiem.
Przegrywa z tym cichym głosem w głowie, który mówi:
„Po co zaczynać, skoro i tak nie wytrwam?”
„U mnie zawsze coś się sypie.”
„Ja po prostu taka już jestem.”
Ten materiał pomaga Ci zatrzymać spiralę, wrócić do spokoju i zrobić kolejny mały krok zamiast się poddać.
Jedna prosta checklista do wydrukowania i powieszenia na lodówce. Dzięki niej od rana wiesz, na czym się skupić, co jest Twoim minimum i co zrobić, żeby ten dzień Cię wspierał, nawet jeśli napotykasz na swojej drodze matczyne trudności codzienności.
7 prostych przepisów, które pomagają przetrwać momenty „muszę zjeść coś słodkiego teraz” bez poczucia winy i bez nakręcania błędnego koła na nowo.
Jednym z najcięższych do przejścia momentów jest chwila kiedy dopada Cię ta nieodparta ochota na coś słodkiego… i zanim się obejrzysz, zjadasz cokolwiek, byle szybko poczuć ulgę.
Słodki Reset Mamy to nie są „fit cuda”, które smakują jak karton.
Co zrobić, kiedy dzień od samego rana wymyka się spod kontroli… a Ty nie chcesz kończyć go z poczuciem, że znowu wszystko przepadło
Prawda jest taka, że większość kobiet nie odpada dlatego, że nie wiedzą, co robić. Odpadają wtedy, kiedy przychodzi fatalna noc, choroba dziecka, chaos w pracy albo totalny brak siły.
I właśnie dlatego przygotowałam dla Ciebie praktyczny mini-przewodnik, który pokaże Ci, jak uratować dzień, kiedy nie masz czasu, energii ani przestrzeni na „idealne działanie”.
Uwaga: Ten materiał nie będzie dostępny w osobnej sprzedaży. Możesz zdobyć go wyłącznie jako część tej oferty.
Cześć, nazywam się Anna Rup.
Jestem mamą, instruktorką jogi i mobilności oraz pasjonatką świadomego ruchu i zdrowego stylu życia. Ale przede wszystkim jestem kobietą, która wie, jak łatwo w codziennym chaosie zapomnieć o sobie.
Dlatego wszystko, co robię, skupia się na jednym - pomocy kobietom, które chcą znowu poczuć się bosko we własnym ciele. Moją misją jest wspierać mamy w drodze do balansu nie tylko ciała ale również umysłu.
Otrzymujesz ode mnie pełne 30 dni na spokojne przetestowanie. Poprzez moją gwarancję sprawiam, że próbowanie jest zasadniczo wolne od ryzyka. Chodzi mi o to, że będziesz miała czas na zapoznanie się z programem i wdrożeniem go w życie bez stresu.
Nie kupujesz nic w ciemno.
Nie podejmujesz ryzyka.
Po prostu dajesz sobie szansę, żeby sprawdzić ten proces na sobie.
Jeśli z jakiegoś powodu zdecydujesz, że to nie jest dla Ciebie, daj mi znać, a otrzymasz pełny zwrot pieniędzy... i zachowaj wszystko, co otrzymałaś.
Innymi słowy, korzystając z tej oferty, zgadzasz się tylko WYPRÓBOWAĆ mój program, aby zobaczyć, czy Ci się spodoba i przyniesie efekty o jakich marzysz od lat!
W głębi serca wiem, że będzie to jedna z najlepszych inwestycji we własne zdrowie i lepsze samopoczucie, jakie kiedykolwiek zrobisz. Bo to nie są ślepo wydane pieniądze! Jeżeli będziesz krok po kroku, systematycznie i rzetelnie wprowadzać program w życie to otrzymasz swoją najlepszą transformację od lat!
Normalnie sama wartość bonusów, które dziś otrzymujesz, to 120 zł.
A do tego dochodzi jeszcze sam program Reset dla Mamy, materiał, który pokazuje Ci:
dlaczego Twoje ciało nie reaguje już jak kiedyś,
od czego naprawdę zacząć,
i jak wdrożyć pierwszy prosty plan, który działa w prawdziwym życiu mamy.
Gdybym chciała wyceniać tę ofertę uczciwie i „książkowo”, mogłabym spokojnie ustawić cenę na:
339 zł
Ale nie chcę, żeby cena była dziś dla Ciebie przeszkodą.
Bo wiem, że najpierw musisz to sprawdzić na sobie.
Dlatego dzisiaj nie zapłacisz 339 zł. Nie zapłacisz 197 zł. Nie zapłacisz nawet 97 zł.
Dzisiaj możesz wejść do Resetu dla Przeciążonej Mamy za:
47 zł
To mniej niż:
jedna przypadkowa paczka kosmetyków „na poprawę humoru”,
jeden nieprzemyślany zakup online,
albo kilka dni jedzenia „na szybko”, które i tak zostawiają Cię zmęczoną, głodną i sfrustrowaną.
A tutaj dostajesz coś, co może dać Ci dużo więcej:
spokój, kierunek i pierwszy prawdziwy ruch do przodu.
Pamiętaj, że materiały w programie mają charakter edukacyjny i opierają się na moim doświadczeniu oraz wiedzy z zakresu pracy z ciałem. Każde ciało jest inne, dlatego efekty mogą się różnić w zależności od wielu czynników, takich jak styl życia, poziom stresu, regularność czy indywidualne predyspozycje. Ten program nie zastępuje konsultacji medycznej, ale jest wsparciem w drodze do lepszego samopoczucia i większej równowagi w codziennym życiu. A co za tym idzie, jest pierwszym i najważniejszym krokiem w procesie odchudzania.
© Anna Rup, Jogarnij się - Żadne treści nie mogą być kopiowane i/lub powielane bez zgody właścicielki strony/ Regulamin / Polityka Prywatności